Bełkot

Bełkot

potwór D&D 2024: Bełkot. Źródło: Dziennik Łotrostwa Minska i Boo. stopień wyzwania 1/4, typ stworzenia Aberracja, rozmiar Mały, szybkość 25 stóp, kopanie 5 stóp Gibberlingi są trafnie nazwane, bo bełkoczą, a raczej gibrają, bez ustanku. Są nieprzewidywalne i przez to ledwie warte jakichkolwiek badań. Dlatego właśnie nie umieściłem ich w mojej księdze "Przewodnik Volo po Potworach". SKREEEEEEEEGLURKLGLURKL! blarkblarkblarkblark. JagAjaGaJaGaJagAjAga!? Gibberlingi to małe, dzikie humanoidalne istoty, o których sądzi się, że pierwotnie przybyły z Dalekich Rubieży, odległego planu charakteryzującego się chaosem i szaleństwem. Jednak to, jak te stworzenia dotarły na Prymarny Plan Materialny i do Faerûnu, pozostaje nieznane. Bez względu na to, te śmiercionośne, dzikie stworzenia stały się coraz częstszym widokiem dla nieszczęsnych podróżnych na Wybrzeżu Mieczy, którzy nocą zbaczają z głównych dróg. Na szczęście intensywny strach gibberlingów przed wszelkimi źródłami światła, w tym ogniem, czyni zabezpieczanie obozów i osad prostym zadaniem. Szaleństwo w Cielesnej Postaci Gibberlingi to niskie, przysadziste stworzenia mniej więcej tego samego wzrostu co przeciętny gnom, choć ich zgarbiona postawa sprawia, że wydają się jeszcze mniejsze. Gęste czarne futro pokrywa większość ich muskularnych ciał, choć gołe placki chorobliwie szarej skóry znajdują się na ich twarzach, ramionach i nogach. Kruczoczarne oczy i wieczny obłąkany uśmiech zdobią bestialską twarz gibberlinga, obramowaną spiczastymi uszami zwieńczonymi włochatymi kępkami. Terkoczący Głód Gibberlingi wędrują po dziczy w dużych grupach, w większości woląc pozostawać w gęstych lasach i jaskiniach. Są wyłącznie mięsożerne i nie wahają się zjadać ciała poległych pobratymców. Gibberlingi rzadko potrafią zaskoczyć swoją zdobycz, gdyż nieustannie skrzeczą, wyją i terkoczą. Choć te odgłosy zdają się formą komunikacji, nieliczni lingwiści badający te stworzenia doszli do wniosku, że te dźwięki nie są językiem. Nieprzewidywa...