Prokan
bóstwo D&D 2024: Prokan. Źródło: Duchy Saltmarsh. panteon Nieznany, domeny Burza Procan to chaotycznie neutralne bóstwo morza i pogody. Oferuje swoim kapłanom dostęp do domeny Sztormu. Ucieleśnia się w nagłej burzy, która dopada statek, smagając go monstrualnymi falami i wyjącymi wichrami, ustępującymi w mgnieniu oka spokojnym wodom i łagodnej pogodzie. Domeną Procana jest morze, a czegokolwiek dotkną oceany, on jest tego świadkiem. Jego nastrój pogrąża się w mroku, gdy jest świadkiem brutalnego morderstwa na nabrzeżu nędznego portu, a potem wznosi się w dumie, gdy patrzy, jak dzielny marynarz skacze w morze i ratuje tonące dziecko. Każda opowieść o oceanach przepływa przez jego umysł, a on w każdej chwili przeklina i błogosławi śmiertelników za ich niekończące się szaleństwa, bohaterstwo i nienawiści. Gdy morze sięga swej granicy u brzegu, tak samo kończy się moc Procana. Jego kapłani i duchowni rzadko zapuszczają się w głąb lądu, a jego samego niewiele obchodzi to, co dzieje się poza jego wodami. Na morzu oczekuje ofiar w postaci wybornego jedzenia, mocnego alkoholu lub cennych skarbów wyrzuconych za burtę na początku podróży. Za sprawą tego rytuału Procan uważa wszystkie skarby utracone na morzu za część swojej domeny. Przeklina tych, którzy plądrują wraki bez błogosławieństwa jego kapłanów, ścigając ich kroki nikczemną pogodą, dopóki jego uwaga nie zwróci się gdzie indziej. Kapłani Procana odzwierciedlają chaotyczną naturę swego bóstwa. Wypatrują omenów jego nastrojów w pogodzie i na niebie, a własne usposobienie dopasowują do usposobienia swego bóstwa.